Andrew Grayson musi stawić czoło nie tylko obcym w „Łańcuchu dowodzenia” Marko Kloosa

Gdy Andrew opuszczał smutne dzielnice komunalne, nie przypuszczał jak bardzo zmieni się jego życie. Jak bardzo zmieni się życie wszystkich ludzi, w całym wszechświecie. Inwazja obcych przybiera drastyczne rozmiary. Czy ludzkość ma szansę przetrwać? Czwarty tom cyklu Frontlineswychodzi na wyższy poziom wojskowości. Czytelnik, razem z Andrew Graysonem, ma okazję być jednym z ogniw w łańcuchu dowodzenia. Od pierwszego tomu, w którym Andrew był tylko początkującym żołnierzem, doszliśmy do zwrotnego momentu w jego karierze. A może i życiu? Teraz, kiedy obcy (dalej: Dryblasy) stanowią realne zagrożenie dla całego wszechświata, kariera wojskowa jest ostatnim, o czym myśli główny bohater Marko Kloosa. „Choć karabin, który trzymałem w dłoniach, został zaprojektowany specjalnie przeciwko Dryblasom, to gdy spoglądałem na cielsko oddalonego o kilkaset metrów lądownika obcych, …

Kawał dobrego polskiego wojska w Afganistanie – „Afgański tryptyk” Agaty Parafjańczuk

Agata Parafjańczuk napisała bardzo wiarygodną historię dziejącą się na misji w Afganistanie. Za swoją główną postać obrała kobietę, co pozwoliło jej dodać kilka ważnych aspektów do samej fabuły. Ze względu na lekkość stylu książkę czyta się płynnie, nawet nie znając specyfiki wojskowego żargonu. Agata Parafjańczuk jest korespondentką wojenną, która uczestniczyła w misjach humanitarnych na Bliskim Wschodzie. „Afgański tryptyk” jest fikcją, ale inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Absolutnie nie czuć w tej książce naciągania faktów. Postaci, zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowe zostały stworzone z odpowiednią autentycznością. W dialogach między nimi nie czuć sztuczności ani wymyślania na siłę. Po wielu książkach wojskowych przywykłam do obecnego tam żargonu. Dla laika, książka może być momentami niezrozumiała, bo nie zawsze te słowa są tłumaczone na „zwykły” polski. …

Gdy „zwykłe” porwanie staje się polityczną aferą – „Wyzwolona” Róża Lewanowicz

Ten moment, gdy wydaje ci się, że już najgorsze za tobą i wszystko się jakoś ułoży. Zapamiętaj. Ten moment oznacza, że wszystko jeszcze przed tobą i cały misterny plan runie nim na dobre się rozpocznie. Justyna Meyer myślała, że wszystkie sprawy związane z jej porwaniem zostały już wyjaśnione i życie może być już tylko piękniejsze. Z taką nadzieją żył również Łukasz Meyer, mąż głównej zainteresowanej. Pech chciał, że najwyraźniej Justynka ma więcej na sumieniu niż pragnie przyznać. Tajemnica goni tajemnicę, a sekrety wychodzą na jaw bardzo powoli i z zamierzonym efektem. Trzeba przyznać, że Róża Lewanowicz trzyma w napięciu do ostatnich stron „Wyzwolonej”. Porwana Mimo iż przygodę z Różą Lewanowicz rozpoczęłam od drugiego tomu, czyli „Przebudzonej”, to zaczynając trzeci tom …

Szukasz dobrego sci-fi z naciskiem na czynnik ludzki? „Pobór” Marko Kloosa jest dla Ciebie!

Andrew Grayson nie zamierza tkwić bezczynnie w dzielnicy pozbawionej jakichkolwiek perspektyw. Nie chce żyć jak jego rodzice, a już na pewno nie zamierza umrzeć w tym zaszczanym miejscu. Całe szczęście, że jest jeszcze jedno wyjście. Witaj na wojskowym szkoleniu przygotowawczym Wspólnoty Północnoamerykańskiej. Rok 2108, przyszłość nie tak całkiem daleka. Świat zorganizował się na dwie przeciwne frakcje – Wspólnotę Północnoamerykańską oraz Sojusz Chińsko-Rosyjski. Ten podział i obecna sytuacja polityczno-militarna sprawia, że wizja Marko Kloosa wcale nie brzmi zbyt surrealistycznie! Andrew Grayson nie wyróżnia się niczym szczególnym. Pragnie wyrwać się z otaczającej go smutnej rzeczywistości i sądzi, że wojsko mu w tym pomoże. Czy uda mu się zrealizować swoje założenia? DZK czyli dzielnicowe zasoby mieszkań komunalnych Ludność w 2108 roku podzieliła się na …

Wojna zostaje w sercu – „Przebudzona” Róża Lewanowicz

I umyśle. Ciężko się jej pozbyć. Obojętne czy wydarzenia z niej płynące poskutkują zespołem stresu pourazowego, czy zobojętnieniem na cały świat i chęcią powrotu. Niektórzy nie umieją już żyć bez wojny. Bez ludzi, z którymi walczą ramię w ramię, polegając na nich bezgranicznie i mając ich życie na swoich barkach. Z takim ciężarem nie wraca się do zwyczajnej szarości dnia codziennego. Raz uniesiony, chce wracać, by nadawać sens istnieniu. Justyna nie umie się odnaleźć w swojej rzeczywistości po ujawnieniu mężowi prawdy o jej porwaniu (pierwsza część przygód bohaterki). Można to też ująć inaczej – jego samcza duma nie pozwoliła mu ogarnąć jej historii i zepsuła wszystko. Pierwsza instynktowa reakcja żołnierza w takiej sytuacji – powrót na wojnę. Czy Justyna będzie …