Nie ma nic równie nieobliczalnego jak Zona – „Do zobaczenia w piekle” Sławomir Nieściur

Dwóch myśliwych. Jedna Zona. Najbardziej doświadczeni stalkerzy muszą użerać się z wojennymi, którzy ciągle nie nabrali dla Zony wystarczającej rezerwy. Z kolei Abaszyn i spółka wydają się mieć dużo szczęścia podczas swoich przygód. „Do zobaczenia w piekle” Sławomira Nieściura gładko przenika między anomaliami. Sławomir Nieściur Do zobaczenia w piekleMyśliwi, zaprawieni w boju z mutantami stalkerzy, Rybin i Jusupow, mają tyleż szczęścia co umiejętności. Panuje już powszechna opinia, że z nimi Zona niestraszna. Opiekują się sobą nawzajem, rzucają niewybrednymi żarcikami i siarczystym bluzgiem od czasu do czasu. Ale to oni znają Zonę najlepiej i, co ważniejsze, wychodzą z niej cali i zdrowi. Dlatego są tak bardzo cenni dla wojennych, którzy może i dobrze posługują się bronią, ale życia zupełnie nie znają! Recenzja …

Jak to jest z tą Zoną? „Wedle zasług” Sławomir Nieściur

Zona to nie miejsce dla niewprawionych w boju. Zona zdradzi Cię w najgorszym możliwym momencie. Odsłoni wszystkie Twoje słabości. A po wszystkim wypluje kilka artefaktów. To one sprawią, że wrócisz. I będziesz wracał. Dopóki nie zostaniesz w niej na zawsze. Podobnie jak „Ostatniego zeżrą psy”, tak i „Wedle zasług”, zaczyna się dokładnie w tym samym momencie. Kwiecień 2006 roku przyjdzie zapamiętać wszystkim przedstawianym bohaterom jako katastrofalny w skutkach czas popełniania dziwnych błędów. Późniejsze rozdziały dzieją się w 2016 roku, gdzie wszyscy próbują przeżyć każdy następny dzień spędzony w pobliżu Zony. Spotykamy na swojej drodze Rybina i Jusupowa, łowczych na zleceniu wojska. Mieli tępić wilki – szare czarnobylskie. Bydlaki składają się niemal z samych mięśni. Przerosły zwykłe wilki co najmniej kilkukrotnie. …

Niech Ci zona lekką będzie czyli „Ostatniego zeżrą psy” Sławomira Nieściura

Abaszyn i spółka postanawiają naprawić swoje pijackie błędy. Algorytmy emisji, które stworzyli poszły w świat, mutacje trwają w najlepsze. Dadzą radę to cofnąć czy ostatniego w zonie zeżrą psy?  Ostatniego zeżrą psy – Sławomir Nieściur W Strefie dzieje się coś niedobrego. Zawsze powtarzali – nie idź w stronę światła. Ale trzeba zakończyć to, co się samemu koncertowo spieprzyło. Abaszyn, Mietkin i reszta kierują się na Jantar – musowo zakończyć niekontrolowane mutacje. Jaką rolę w tym wszystkim odegrają Jusupow, Rybin i Waruchin? Dowiecie się, czytając „Ostatniego zeżrą psy”.  Gdzie bohaterów w bród, tam nie ma głównej postaci Sławomir Nieściur w „Ostatniego zeżrą psy” stawia na szeroki wybór bohaterów, których można darzyć sympatią lub nie. Mimo najszczerszych chęci nie można tutaj określić …