Nikt ci tyle nie da, ile Zahred Ci obieca? „Bogowie pustyni” Michał Gołkowski

Po trudnej walce o przeszłość w „Spiżowym gniewie”, Zahreda spotykamy na ziemiach egipskich. Wydaje się taki spokojny, pogodzony z losem, żyjący tu i teraz. Ale to Zahred. On na pewno coś knuje. Jaki to będzie miało wpływ na losy ludzi, którzy mu zaufają? Egipt. Niewolnictwo, początki budowy piramid, sztuka balsamowania. Zalążki nawadniania pól i próby tworzenia celnej broni. Powszechny głód związany z ciągłym niedoborem zboża i brakiem żyznej ziemi. Nil, który jest rzeką pełną humorów. Deszcze, które nie padają wystarczająco często. Zahred. Który ma pomysły na wszystko. „Bogowie pustyni” to opowieść o ludziach i ich najgorszych koszmarach. Nieważne, że dzieje się lata świetlne temu. Wszystkie są nadal aktualne. Zahred Momentami chciało mi się śmiać z Zahreda. A raczej z wszechwładności jego …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Michał Gołkowski – Powrót

Michał Meesh Gołkowski wraca do Zony. Fani namawiali go od czasu ostatniego tomu o Sztywnym, aby znów wrócił do postapokalipsy. Nie wiadomo czy większa w tym ich zasługa, czy jego żony. Najważniejsze, że możemy już czytać „Powrót”. Obiecywał sobie, że już nigdy więcej. Że tamten raz był naprawdę ostatni. Że wszystko się zmieni, znormalnieje. Jednak ciężko jest udawać normalnego człowieka. Kiedy do drzwi puka przeszłość w osobie postrzelonego przyjaciela-stalkera z dawnych lat, a zimowa zawierucha niesie w sobie szepty zza dalekiego Kordonu, trzeba schować do kieszeni moralność i odwiesić na kołek solenne obietnice. Nadchodzi pora, żeby raz jeszcze zostawić za sobą Dużą Ziemię i po raz kolejny – tym razem naprawdę już ostatni – wkroczyć na bezdroża ziemi utraconej, którą …

Ezekiel Siódmy w pełnej gotowości do wykonania najtrudniejszego zlecenia – Michał Gołkowski „Komornik. Rewers”

Ciągnie swój do swego? Zmierzamy razem z Ezekielem do lodowatego i pełnego zła Rewersu. Zostawiamy trochę z boku całą Apokalipsę i ruszamy z osobistą wendettą, która przy okazji przyniesie biednemu Komornikowi sowitą zapłatę. Apokalipsa Apokalipsą, ale żyć trzeba! Ezekiel miał niefart. Jego zlecenie na pewnego złoczyńcę ciągle nie zostało wykonane. Już nawet nie chodzi o to, że Góra zacznie się pieklić (he he ). To już jest na poziomie personalnym! Jak to, że on Ezekiel Siódmy, legalny Komornik, nie jest w stanie doprowadzić do egzekucji wierzytelności?! Poza tym ów ekstremalny zbieg zalazł mu za skórę zbyt wiele razy, aby można było to przełknąć jak Nefilim twoją duszę. Oczywiście spotykamy znów Azraela czyli „Anioła Stróża” naszego wdzięcznego Komornika. Jego dialogi z …

Jak Ezekiel Siódmy rozmawia z czytelnikiem i czy będzie tłumaczył swoje książki o tym w wywiadzie z Michałem Gołkowskim

Michał Gołkowski – twórca koszernej Apokalipsy w „Komorniku”. Zatwardziały stalker, który zapoczątkował w Polsce tłumaczenia tych postapokaliptycznych książek. Na amen zakochany w swojej żonie i kochający swoją pracę tłumacza. Nie uważa się za pisarza, on po prostu spisuje swoje myśli, bo inaczej nie umie. Polecany soundtrack: Jacek Kaczmarski, Źródło wszelkiego zła  M.Z.: Tłumaczysz książki z serii S.T.A.L.K.E.R. z rosyjskiego na polski. Czy nie myślałeś o napisaniu książki najpierw po rosyjsku lub angielsku? M.G.: Szczerze mówiąc, żadnego z tych dwóch języków nie znam nawet w połowie tak dobrze, jak polskiego, więc… nie odważyłbym się. Owszem, mój rosyjski jest mocno „uliczny”, a angielski mocno „oksfordzki”, ale nie dają mi odpowiedniej swobody. Już po polsku piszę na 101{7d2cccbb20c4ab43239123dcb8cde7d86a7e2c03e292c6eba0c1ab79f7150f18} wydajności, więc…. No nie, nie. #Biurka polskich pisarzy. …

Premiera „Konigsbergu” Michała Gołkowskiego

Pomijając fanty, jakie można dostać na wielu premierach i świetne zniżki na książki, to premiery Michała Gołkowskiego to jest event, na który wielu idzie dla samego Michała. No i dla bułki ze śledziem. Prawdziwym Bismarckiem! Konigsberg Michał Gołkowski, mat. Fabryki SłówPo tradycyjnym śledziku zostaliśmy uraczeni historią stojącą za Konigsbergiem i bardzo ciekawą prezentacją wizualną, która umożliwiła nam przeniesienie się do ’20 lat XX wieku. Michał opowiadał, my słuchaliśmy, a to wszystko Wy możecie przeżyć czytając „Konigsberg”, bo jest to naprawdę wierne przedstawienie rzeczywistości, w której ciężko dokładnie rozróżnić prawdę historyczną od delikatnych przekłamań koniecznych fabularnie. I to jest piękne! View this post on Instagram Bo na premierze u Golkowskiego zawsze jest też porcja wiedzy! ❤ @fabrykaslow A post shared by …

[PRZEDPREMIEROWO] Pociąg do Konigsbergu z Michałem Gołkowskim odjeżdża już 18.11!

Powróćmy do czasów Wielkiej Wojny. Sprawdźmy jak miewają się losy świata i czemu kobiety potrafią być bardziej przekonujące niż misja szpiegowska. Poznajcie Fiodora Wielikowa vel Teodora Grossmanna, który zakręci waszym światem na najbliższe kilkaset stron. Witajcie w czasach przed Marlene. Wielka Wojna trwa. Szala zwycięstwa pływa raz w jedną, raz w drugą stronę. Sztaby wojenne prześcigają się w pomysłach na wygranie każdej bitwy. Intryga, w której głównym aktorem jest Fiodor Wielikow, ma wiele poziomów. Pierwszym z nich jest przeniknięcie w szeregi wroga. Szpiegostwo to przecież najpopularniejszy sposób na zwycięstwo po jak najmniejszej linii strat.Tylko gdzie kończy się życie wojaka, a gdzie zaczyna życie szpiega? Czy Wielikow jest nadal sobą czy stał się Teodorem Grossmannem? O tym w „Stalowe Szczury. Königsberg”. …

Cyrograf dla władzy czyli jak sprzedać duszę Rosji – „Moskal” Michał Gołkowski

Gdy usłyszycie w pobliżu „Panie, kup Pan pióro…”, macie dwie drogi do wyboru. Albo odejdziecie okrężną drogą od wypowiadającego te słowa człowieka. Albo kupicie to szkarłatne pióro i wstąpi w was zupełnie nowy duch. Taki zdecydowanie bardziej rosyjski z natury. A wtedy hulaj dusza piekła nie ma.  Moskal Michał Gołkowski – mat. Fabryki Słów Koniec komuny. Artur Wiktorowicz kupił pióro. Spodobało mu się od pierwszego wejrzenia  – istny rarytas. Musiał tylko wytłumaczyć żonie, że zamiast jedzenia zrobił tak haniebny zakup. Ona i tak nie zrozumie. Artur razem ze swoim przyjacielem Wojtkiem są bezpośrednio przed ogromnym krokiem naprzód – stworzeniem oficjalnych związków zawodowych. I to w głównych rolach! Stać Cię na więcej, Arturze. Chciał odmienić swoje życie, liczył na to, że …

Koniec świata nadchodzi w zastraszająco powolnym tempie – „Komornik” Michał Gołkowski

Podobno na początku była ciemność, a Duch Boży unosił się nad wodami. Tak przynajmniej głosi wersja oficjalna, ale to gówno prawda: na początku zawsze jest ból, a potem przychodzi jeszcze więcej bólu. [s. 274] Michał Gołkowski KomornikI na Ziemi pojawili się Wysłannicy Pana. Przynieśli ze sobą ból, cierpienie i niewypowiedziane przerażenie. Z drugiej strony zawitały istoty Rewersu, które chowając się w cieniu czyhały na swoje ofiary. I w zasadzie ciężko odróżnić jednych od drugich. Wszyscy po prostu chcą nas zabić. Zek, a właściwie Ezekiel, miał kiedyś inne życie. Ale to było ileś snów temu. Pozostała po nim okrutna prawda, która nawiedza go podczas każdej Regeneracji. O tym życiu musiał zapomnieć, aby przeżyć Apokalipsę. Przyjął nową profesję, bo w zasadzie jaki …

Odwaga w ekstremalnych warunkach bojowych – „Stalowe szczury. Chwała” Michał Gołkowski

Bóg. Honor. Ojczyzna. Zaraz zaraz. To chyba nie ta kolejność. Przede wszystkim strach, który należy pokonać, wróg, którego należy unicestwić i ogromne poświęcenie, którego nie da się wyrazić słowami. Czy Reinhardt i jego kompani będą w stanie wykonać swoją misję? Jak wiele będą musieli przejść i czy ktokolwiek z nich przeżyje? Czy Reinhardt odnajdzie Marlene? A może ich drogi rozejdą się w przeciwnych kierunkach? Kapitan Reinhardt przeżył kompanię karną razem ze swoimi kamratami, którzy wiele już w życiu widzieli i wiele przeżyli. Stare wojenne wiarusy, których jednak jeszcze wiele w życiu zaskoczy, w końcu mają TEGO kapitana. (NIE)Sława Reinhardta wyprzeda go o całe mile, jego zamiłowanie do Marlene oraz iście stoicki charakter, również. Jakie niespodzianki ma dla niego von Ludendorff …