O Vesperze, wojsku i fantastyce rozmawiam z Magdaleną Kozak, autorką cyklu o rodach wampirów polskich

Magdalena Kozak – lekarz, pisarka fantastyki i, a może przede wszystkim, wojskowa dusza. Rozrywana pomiędzy obowiązkami, czasem znajduje czas na powrót do pisania i wychodzi jej to świetnie. Nowy stary Vesper powraca ze zdwojoną siłą, a ja mam nadzieję, że na kolejne jego przygody nie będziemy czekać następnych 10-ciu lat. M.Z.: Dlaczego medycyna ratunkowa? Już wybór specjalizacji był podyktowany chęcią zdobycia żołnierskiego świata? M.L.K:  Wybór specjalizacji wypływa z mojego charakteru. Lubię różnorodność, lubię, kiedy się coś dzieje, kocham adrenalinę. Zawsze chciałam być „na pierwszej linii frontu” – w karetce, na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wybór specjalizacji był więc dla mnie oczywisty. A że przydaje się w wojsku? To tylko lepiej… M.Z.: Myślałaś o spisaniu przeżyć wojennych? Czy widzisz się tylko w …

Lord Nikt w walce o własną moralność czyli „Młody” Magdalena Kozak

Aspiracje Vespera sięgają daleko, bo ma o co walczyć. Nowo nabyta rola Lorda otwiera nowe możliwości, ale jednocześnie wymaga nauki wszystkich tych niewygodnych rzeczy, które do tej pory ignorował. Dyplomacja, dwulicowość i sztuczna uprzejmość – czy to przypadnie do gustu świeżo upieczonego Lorda? Przy pisaniu recenzji zapuściłam sobie playlistę zgodnie z wybraną przez Magdalenę Kozak na początku każdego rozdziału – idealnie pasuje! Gdy jesteśmy jednostką w wielkiej grupie wszystko wydaje się uporządkowane, spokojne i nie czujemy presji odpowiedzialności. Vesper jest niesamowitą jednostką. Ma za sobą praktyki u nocarzy, pobyt wśród renegatów i w końcu zdobytą wolność, gdy już nigdzie nie pasował. Całe szczęście ma ze sobą wiernych przyjaciół, których lojalność nie raz została sprawdzona w warunkach najważniejszych – bojowych. Nic …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Magdalena Kozak – Młody [SERIA NOCARZ]

Czasem okazuje się, że osiągnąć szczyt marzeń, to dopiero początek prawdziwych kłopotów.  Od kiedy Vesper został lordem, na jego głowę spadają same problemy. I nie chodzi tylko o to jak wykarmić i opłacić własny ród. Także droga do współpracy z pozostałymi wampirzymi lordami, o sięgającym setek lat doświadczeniu, nie jest dla młodego ex-nocarza usłana krwistymi różami. Na szczęście świat sam domaga się rodu Inanitów. Tych, którzy nie są ani dobrzy, ani źli.  Kiedy potrzebę tę odczuje boleśnie cała wampirza społeczność, gdy niepewność, czy najgroźniejsi wrogowie faktycznie czyhają na zewnątrz wampirzych klanów, zatruje pobratymczą krew, karty rozdawać będą Ci, którzy nawet wśród wampirów potrafią stać się mrocznymi cieniami. I nic już nie będzie takim jak było… Dla kogo są książki Magdaleny …