„Niewypowiedziana” idealnym zakończeniem cyklu o wampirzycy C.C. Hunter

Della musi zmierzyć się z wieloma przeszkodami. Jedną z nich jest ona sama. Blokada emocjonalna, którą postawiła między sobą, a innymi jest trudna do przeskoczenia. Sytuacji nie ułatwia zbliżający się proces jej ojca o zbrodnię, której nie popełnił. A może jednak byłby zdolny do czegoś takiego? Dylematy, które dzieją się w głowie Delli nie są godne pozazdroszczenia. Czy uda jej się z tym uporać? Czy związanie krwią jest wystarczające, by pokochać prawdziwą miłością? Druga część przygód tej młodej wampirzycy zakończyła się swoistym zawieszeniem. Jest to genialny zabieg ze strony autora, który chce zachęcić do przeczytania następnej części cyklu. Życie Delli i jej rodziny wywróciło się do góry nogami. Jej ojciec został oskarżony o popełnienie zbrodni sprzed lat, a Delia nieświadomie …

Wampiry będące jednocześnie medium – Wodospany Cienia C.C. Hunter

 Nie każdy wampir przeżywa odrodzenie. Większość z nich jest zbyt słaba, aby znieść ten proces. Jeszcze inni nie mają kogoś, kto zajmie się nimi w trakcie tego etapu. Della miała szczęście. Chase poświęcił się by ją ratować. Della miała pecha. Jej kuzyn umarł, by ona przeżyła. Czy będzie w stanie żyć z wyrzutami sumienia, a może źle interpretuje całą zaistniałą sytuację? Związanie z Chasem wywołuje chaos w jej dotąd uporządkowanym życiu, ale czy na pewno jest nim tak bardzo przerażona? W końcu Chase to niezłe ciacho jest! W „Wiecznej” już mamy ciut prawdziwsze wampiry i wilkołaki, choć nadal przede wszystkim są to grzeczne istoty, o ledwie delikatnej potrzebie picia krwi. Zdecydowanie za mało w tej powieści aspektów pragnienia, zaspokajania tej …

Wampiry, zmiennokształtni i kameleony w jednym – „Odrodzona” C.C. Hunter

Ilu z nas nie marzyło o tym, aby zostać wampirami! Pomijam tych, którzy myślą, że nimi są, bo to jest iście żenujące zjawisko. Przyciąga nas w tym kwestia nadludzkiego aspektu wampiryzmu i tej niesamowitej długowieczności, która za tym kroczy. Zapominamy jednak o istotnym punkcie programu – wampiry piją krew. I tu zaczynają się schody – nie każdy przecież miałby ochotę to robić. A co z brakiem promieni słonecznych? Przecież zimą dostajemy kociokwiku, a co dopiero żyć tak kilkaset lat? Czy Dellia Tsang też miała takie wątpliwości? A może wcale nie chciała być wampirem? Jak zaraziła się tym wirusem (tak, teraz to wirus) i czy umie sobie z tym radzić? Wampiry bardziej ludzkie? Nowe koncepcje wampirów nie zawierają tych popularnych ograniczeń. …