Gdy absurd i ironia skutecznie dyskryminują wrażliwość i prowadzą do skrajnej irytacji – „45 puknięć w głowę” Grzegorz Kasdepke

Jest wiele słów, których znaczenia nie znamy. Słuchając wykładów stricte naukowych możemy dojść niemal do wniosku, że ktoś używa zupełnie obcej nomenklatury (piękne słowo!). A to nasz polski piękny język, o którego kultywowaniu chyba zapominamy. W czasach powszechnego angielskiego i postępującej cyfryzacji, erudycja wydaje się pożądana, ale jednocześnie wydajemy się zadowalać mniejszym zasobem słów niż kiedyś. A szkoda, bo wszędzie warto znaleźć kompromis i doceniać naszą tradycję. Trudne słowa to jeden z moich ulubionych tematów. Uwielbiam poznawać te niesamowite wygibasy nie tylko w języku polskim, ale i angielskim. Pomijam niemiecki (od czasów Schmetterlinga jakoś zupełnie nie mogę się przekonać, zbrzydło mi w całej okazałości). Warto czytać i poznawać więcej słów, choć wszystko dąży do minimalizacji. Bogaty zasób słów to jedna …

Niech zapłonie niespokojnym ogniem historia odległych Kresów – „Mrok” Witold Wedecki

Wybierzmy się w podróż. Nie magiczną, a jednak bardzo barwną i przenoszącą nas w czasy, gdy Wilno i Lwów były elementem terytorium naszego państwa. Te piękne i jedyne w swoim rodzaju miasta są często tłem dla różnych pozycji literackich, od romansów po kryminały. Mają swoje tradycje i zapadają w pamięć równie łatwo, jak nasz małopolski Kraków, czy dawna spokojna Warszawa. Kresy to przecież miejsce, za którym tęsknił także Adam Mickiewicz czy Juliusz Słowacki i warto o nim pamiętać w ten odmienny sposób – jako miejsce obrośnięte tradycją i wypełnione piękną, dziką przyrodą, które ma też swoje mroczne strony, jak każde inne. Witold Wedecki to pisarz i architekt urodzony w Wilnie, którego dusza w pełni należy do Kresów właśnie. Życie doświadczyło …

Tragiczne skutki Wiosny Ludów – „Krew rodu Allgar” Janusz Warchlewski

Wiosna Ludów przyniosła straty i wielkie zmiany także na planecie Agros. Moc została ujarzmiona, a może tylko tak się wszystkim wydaje? Kto raz spróbuje Mocy, nie chce bez niej żyć. A musi żyć w świecie, gdzie wszystko hamuje jego możliwości, rozwój i dostęp do Mocy. Wiadomo, że mimo usilnych starań, nie uda się takiego pokojowego stanu utrzymać zbyt długo. Czy Argos to przetrwa? Trochę jak „Obcy” Maks Frei, ale jednak zupełnie inaczej. Gdy zaczynałam czytać „Krew rodu Allgar” Janusza Warchlewskiego, myślałam, że wszystko będzie przedstawione w klimacie, który już gdzieś lub kiedyś się pojawił. Tymczasem przyjemnie się zaskoczyłam, bo autor stawia przed Czytelnikiem nowy świat, rządzący się swoimi prawami i mający osobliwe społeczeństwo. Jak wiadomo z autopsji trzymanie w ryzach …

Jaka częstotliwość jest lubieżna? – K.G. Mielewczyk „Lubieżna częstotliwość”

Jeśli umiecie zachować dystans czytając lubieżne historyjki i nie zniechęca was przekleństwo tu i ówdzie, a doceniacie oryginalność stylu i ciekawą opowieść, to „Lubieżna częstotliwość” z pewnością zapewni Wam miły wieczór, przenosząc w jakże barwne czasy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przenieście się w czasy odwiecznych kolejek, peweksów i radosnych podwórek bez stałego dostępu do Internetu, gdzie społeczeństwo zapewniało sobie inny rodzaj rozrywki. „Lubieżna częstotliwość” to zbiór zabawnych opowiadań, które nie raz wywołały uśmiech na mojej twarzy. Sama nie znam czasów PRL, chętnie zatem czytam o tym, czego świadkiem byłam jako małe dziecko, a czego kompletnie jednak nie pamiętam. Choć pewne rzeczy wydają się totalnie absurdalne, to świadomość tego, że jednak miały miejsce, czyni je absurdalnie zabawnymi. Każdy z nas ma swoje …