Powiedz o tym innym!

To serce od wieków jest postrzegane jako narząd skrywający nasze dobre uczucia. Choć teraz wiemy o tym, że tak naprawdę wszystko dzieje się w mózgu, to i tak chętnie wracamy do tego utrwalonego stereotypu. Czy mózg i serce mogą mówić jednym głosem?

mozg i serce magiczny duet b iext46028282 - Jak zmusić swój mózg do większej aktywności, otwierając jednocześnie serce? "Mózg i serce" James R. Doty
Mózg i serce. James R. Doty

Biorąc do ręki „Mózg i serce. Magiczny duet” Jamesa R. Doty, spodziewałam się popularnonaukowej lektury o zabarwieniu emocjonalnym. Dostałam emocjonującą opowieść o zabarwieniu naukowym. Czy byłam tym faktem zirytowana? Nie, bo czytając książkę Jamesa R. Doty’ego i znając wiele metod medytacji wiem, jak wielką siłą jest nasz umysł. Doskonale wiem, jak wizualizacja może wpływać na nasze życie i wiem, że to nie jest bajka wymyślona na potrzeby poradników z cyklu „jak żyć”.

Bałam się, że „Mózg i serce. Magiczny duet” to będzie książka podobna do pseudonaukowego bełkotu Osho, ale ona postanowiła pozytywnie mnie zaskoczyć. Często przy tego typu książkach, które nawigują nas po określonych technikach, mających ulepszyć nasze „ja”, reagujemy sceptycyzmem i zamykamy nasz umysł. W przypadku bredni pokroju Osho to jest jak najbardziej wskazane, natomiast Doty opisuje wpływ tych technik na jego życie. Mamy prosty przekład teoria-praktyka, który zdecydowanie bardziej przemawia do naszej racjonalności niż poradniki wypełnione technikami medytacji.

Otwórz swój umysł

Dzieciństwo autora nie było usłane różami. Matka cierpiała na depresję, wielokrotnie próbowała odebrać sobie życie. Ojciec miał okresy trzeźwości. W tym wszystkim był on, który nie tracił ducha, mimo niesprzyjających okoliczności. Jednocześnie jednak nie aspirował nigdzie wyżej, bo nikt nie wskazał mu tej możliwości. Ruth pokazała Jamesowi jak nabrać dystansu. Jak wyrwać się z kajdan, które nakładają na nas okoliczności w jakich żyjemy i, które nakładamy sami na siebie. Bo przecież ogrom naszych reakcji dzieje się wyłącznie w nas samych i to te elementy możemy z powodzenie kontrolować. Sęk w tym, by ktoś nam przekazał jak to robić.

Dla mnie uspokajanie ciała, czyli pierwsza magiczna sztuczka według Ruth to była jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakich musiałam się nauczyć. Jeśli wydaje wam się, że zrelaksowanie całego ciała jest proste, to nigdy nie byliście na porządnym masażu u fizjoterapeuty, który boleśnie uświadamia jak bardzo byliście w błędzie. Uspokajanie umysłu jest magiczną sztuczką, której niestety do tej pory nie opanowałam, ale to kwestia braku systematycznych ćwiczeń. Mimo mantrowania moje myśli nieustannie błądzą po różnych zakamarkach wszechświata i absolutnie nie umiem wyłączyć tego paskudnego głosu w środku mojej głowy. Teraz po lekturze „Mózg i serce”, mam jeszcze większą motywację, aby wrócić do tych ćwiczeń.

Otwórz swój umysł i swoje serce

Nie wystarczy relaksacja i aktywna wizualizacja swoich celów. Podobnie jak James możemy odnieść w ten sposób sukces i łatwo przekroczyć granicę prowadzącą ku porażce. Ostatnim ćwiczeniem, które Ruth przekazuje Doty’emu jest konieczność otworzenia serca na siebie i innych. Ten element jest konieczny do pracy nad samoakceptacją i wytyczaniem celów, które będą zgodne z naszymi pragnieniami. Bezwarunkowa miłość to jeden z tych aspektów, w które wierzymy coraz mniej, dlatego ten etap dla większości z nas będzie tym najtrudniejszym, a czasem nawet nie do przeskoczenia. Jak przeczytacie historię Jamesa zrozumiecie jednak, czemu jest on najistotniejszy ze wszystkich magicznych sztuczek. 

James R. Doty to amerykański neurochirurg, filantrop i przedsiębiorca. Wszystkie jego strony poznajemy w książce „Mózg i serce. Magiczny duet”.  James jest także dyrektorem Centrum Edukacji i Badań nad Empatią i Altruizmem (ang. CCARE) w części ufundowanego przez Dalajlamę. Rekomendację tej książki od samego Dalajlamy możecie przeczytać już na przedniej okładce. A to właśnie mnisi tybetańscy są znani z otwartości umysłu i dogłębnej znajomości technik medytacji. Akceptacja wiedzy płynącej z książki po ich stronie jest potwierdzeniem sensowności zawartych w niej ćwiczeń.

Ta książka to swoista apoteoza Ruth i jej zainteresowania jego osobą. Jako dziecko z patologicznej rodziny, wychowujący się w maleńkiej miejscowości Lancaster w Kalifornii, nie widział swojej przyszłości i też do końca o niej nie myślał. To Ruth i jej magiczne sztuczki sprawiły, że zaczął kreować własną teraźniejszość, a potem i przyszłość.

„Każdy wie – powiedział – że empatia nie płynie z mózgu, lecz z serca” [s. 119]

Podsumowanie „Mózg i serce. Magiczny duet” James R. Doty

„Mózg i serce. Magiczny duet” Jamesa R. Doty’ego to książka, która jest biografią samego Jamesa, ale z której każdy z nas może wyciągnąć wnioski. On miał dużo szczęścia – trafił na kobietę, która pokazała mu czym jest siła jego umysłu. Teraz James dzieli się tą magią z innymi ludźmi. Warto!