[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Peter V. Brett – Otchłań. Księga II

Ostatni tom bestsellerowego cyklu Petera V. Bretta OTCHŁAŃ Księga II będzie miała premierę JUŻ 9 maja! Cykl Demoniczny – już dawno podbił bestsellerowe topki na całym świecie! Został przetłumaczony i wydany w Niemczech, Grecji, Japonii, Rosji, Czechach, Francji, Hiszpanii, Danii, Portugalii, Indonezji, Tajwanie, Holandii, Korei Południowej, Chinach, Turcji, Włoszech, Bułgarii, Węgrzech, Rumunii, Serbii i Estonii,gdzie podbija serca kolejnych czytelników. Prawa do ekranizacji zostały nabyte przez hollywoodzkiego reżysera Paula W.S. Andersona i producenta Jeremy’ego Bolt. Duet ten współpracował wcześniej przy serii filmów Resident Evil. Pierwszy tom cyklu pt.: „Malowany człowiek” został umieszczony na liście 10 najlepszych książek fantastycznonaukowych i fantasy 2008 roku według serwisu Amazon UK. Został też nominowany do pierwszej nagrody David Gemmell Legend Award. Gdzie będzie można spotkać Petera V. Bretta? …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Kwietniowe premiery wydawnictwa Fabryka Słów

Andrzej Pilipiuk – Wampir z KC Wampir też człowiek. Tylko nieco bardziej martwy. Komuna ustępuje miejsca krwiożerczemu kapitalizmowi, co jednak wcale nie oznacza, że wszystko nagle układa się świetnie. To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się… Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir również, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy. Następnie Drucianka upada , mimo śmiałego planu naprawczego, który …

Żołnierz żołnierzowi wilkiem? „Natarcie” Marko Kloos

Zakończenie drugiego tomu o kontrolerze walki Andrew Graysonie, nie nastrajało optymistycznie. Gdzie nie spojrzeć, tam panoszyli się obcy, z którymi nie było nawet szans na równą walkę, a co dopiero negocjacje pokojowe. Czy w obliczu zagłady ludzkość będzie umiała zakopać wszystkie topory wojenne? Trzecia część serii Frontlines przebija dwie poprzednie. Od totalnej bezradności obecnej w poprzedniej „Ewakuacji”, przechodzimy w zdecydowaną ofensywę. Kluczowym słowem najnowszego tomu – „Natarcia”, może być ostateczność. Tu wszystko jest stawiane na jedną kartę – albo się uda, albo się nie uda. Na wszystkie szarości nie ma już miejsca. Może dlatego ta część przygód Andrew nabiera tempa i, wbrew pozorom, jest bardziej energetyzująca. „I zachowujemy się tak samo jak większość inteligentnych stworzeń, gdy ktoś zapędzi je w kąt i …

Jak pisać wciągające opowiadania? Przekonacie się czytając „Azyl” Jarosława Grzędowicza

Jarosław Grzędowicz w „Azylu” przypomina czytelnikowi swoje opowiadania. Te zapomniane, zakurzone i te, na które miał on kiedyś okazję wpaść w różnych czasopismach fantastycznych. Zebrane w jeden zbiór tworzą przyjemną do czytania całość. „Azyl” Jarosława Grzędowicza zaczynamy z przytupem od debiutanckiego opowiadania Jarosława Grzędowicza, p.t. „Azyl dla starych pilotów”. Ten niewielki utwór był pisany w czasach, kiedy polski świat fantastyczny dopiero raczkował. Pierwszy raz upubliczniony w czasopiśmie „Odgłosy” w 1982 roku, gdy w Polsce trwał stan wojenny. Niewesołe czasy dla jakiejkolwiek twórczości. Fantasy to był przede wszystkim „Hobbit” Tolkiena czy twórczość Ursuli Le Guin. Moja przygoda z fantastyką to najpierw czytanie opowiadań w czasopismach fantastycznych. Te krótkie utwory mają w sobie to coś, co sprawia, że zapamiętuje się je na …

Virion czyli szermierz natchniony ze świata Andrzeja Ziemiańskiego

Zakończenie nauki w gimnazjonie i w końcu wyczekiwana dorosłość! Virion nie mógł być szczęśliwszy, mając przy boku upragnioną dziewczynę. Zlekceważył jednak swoje sny. Warto było ich posłuchać, bo ostrzegały przed tym, co go spotkało. Zaczyna się nietypowo od próby samobójczej. Kopalnia Śmierci nie jest miejscem, w którym chcielibyście odbywać karę. Pracujący i ginący tam niewolnicy nie robią na nikim wrażenia. To tam poznajemy Viriona, który zdecydowany jest zakończyć swoje życie. W kolejnych rozdziałach wracamy do czasów jego młodości, aby poznać całą historię natchnionego szermierza. Choć na początku była ona dość standardową opowieścią o młodym chłopaku, później nabiera rozpędu i czyta się ją błyskawicznie. Świat Achai w wersji męskoosobowej Przyszedł czas na spin-off w świecie Achai. Tyleż tomów o tej dzielnej …

Jak to jest z tą Zoną? „Wedle zasług” Sławomir Nieściur

Zona to nie miejsce dla niewprawionych w boju. Zona zdradzi Cię w najgorszym możliwym momencie. Odsłoni wszystkie Twoje słabości. A po wszystkim wypluje kilka artefaktów. To one sprawią, że wrócisz. I będziesz wracał. Dopóki nie zostaniesz w niej na zawsze. Podobnie jak „Ostatniego zeżrą psy”, tak i „Wedle zasług”, zaczyna się dokładnie w tym samym momencie. Kwiecień 2006 roku przyjdzie zapamiętać wszystkim przedstawianym bohaterom jako katastrofalny w skutkach czas popełniania dziwnych błędów. Późniejsze rozdziały dzieją się w 2016 roku, gdzie wszyscy próbują przeżyć każdy następny dzień spędzony w pobliżu Zony. Spotykamy na swojej drodze Rybina i Jusupowa, łowczych na zleceniu wojska. Mieli tępić wilki – szare czarnobylskie. Bydlaki składają się niemal z samych mięśni. Przerosły zwykłe wilki co najmniej kilkukrotnie. …

Niech Ci zona lekką będzie czyli „Ostatniego zeżrą psy” Sławomira Nieściura

Abaszyn i spółka postanawiają naprawić swoje pijackie błędy. Algorytmy emisji, które stworzyli poszły w świat, mutacje trwają w najlepsze. Dadzą radę to cofnąć czy ostatniego w zonie zeżrą psy? W Strefie dzieje się coś niedobrego. Zawsze powtarzali – nie idź w stronę światła. Ale trzeba zakończyć to, co się samemu koncertowo spieprzyło. Abaszyn, Mietkin i reszta kierują się na Jantar – musowo zakończyć niekontrolowane mutacje. Jaką rolę w tym wszystkim odegrają Jusupow, Rybin i Waruchin? Dowiecie się, czytając „Ostatniego zeżrą psy”.  Gdzie bohaterów w bród, tam nie ma głównej postaci Sławomir Nieściur w „Ostatniego zeżrą psy” stawia na szeroki wybór bohaterów, których można darzyć sympatią lub nie. Mimo najszczerszych chęci nie można tutaj określić jednej postaci wiodącej prym. W poprzednim …

Bycie szamanem staje się jeszcze trudniejsze czyli „Szamańskie tango” Anety Jadowskiej

Gdy znienacka okazuje się, że masz nastoletnią córkę, twoje życie wywraca się do góry nogami. Mało tego! Okazuje się, że podobnie jak ty, widzi duchy i ma szamańskie zdolności. W końcu ktoś, z kim będziesz mógł dzielić trudy i znoje. Ale czy na pewno to dobry początek rodzicielskiej przygody? Zacznijmy od podstaw, czyi idealny soundtrack do „Szamańskiego tanga”: [bardziej hardcore’owa wersja tutaj] A machina rusza powolnym pędem w ruch od rozmowy szefowej Witkacego, Anity, z nim samym: ” – Wydymała nas, przyjacielu. I nawet nie postawiła kolacji. Coś w tym było. Stanowczo czułem się wydymany. I nie wiedziałem co z tym fantem zrobić. A to był dopiero początek chujowego dnia.” [s. 26] Po takim wstępniaku trudno nie wpaść w melancholijny nastrój zasłoniętego dymem …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Patricia Briggs – Pocałunek Żelaza

Przemiana wilkołaków jest niezwykle bolesna, szczególnie jeśli zwlekają z nią podczas pełni i księżyc wyciąga z nich wilka przemocą. Moja transformacja nie przysparza cierpienia, wprost przeciwnie, jest dość przyjemna. Jakbym przeciągała się po długiej pracy. Nos na wiatr Mercy! Uroczysko to nie miejsce dla grzecznych dziewczynek. Pradawni stronią od ludzi. Wolą swoje rezerwaty, ludzkość nie jest jeszcze gotowa na ich poznanie. Rządzą się własnymi regułami, ich prawo jest twarde i szybkie… ale nie zawsze sprawiedliwe. Mercy spłaca dług zaciągnięty u swojego mentora, Mrocznego Kowala. Pośród istot, które od wieków żyją w cieniu tajemnicy musi wytropić bestialskiego mordercę, ale sekrety Uroczyska i Pradawnych powinna zostawić w spokoju. Dla własnego dobra. Dla kogo jest seria o Mercedes Thompson? dla fanów urban fantasy …

Alchemik Rudnicki i wasze priewoschoditielstwo Samarin znów się spotykają w wojennej scenerii w – „Namiestnik” Adam Przechrzta

Olaf Rudnicki nabrał pewności siebie. Uczy się słów mocy, praktykuje alchemię i wydawałoby się, że żyje spokojnym życiem w swoim hotelu. Pech chciał, że Rosjanie o nim nie zapominają, a raz złożona obietnica okazuje się trudna do spełnienia. I nie pozostaje nic poza – słuszajus’, Wasze Wieliczestwo! W pierwszej części serii Materia prima – „Adepcie” – poznaliśmy całą paradę bohaterów, którzy żyją w świecie, gdzie magia przeplata się z rzeczywistością. W wersji bardzo nietypowej, bo mającej swoje emanacje w obszarach, które nazywane są Enklawami. Warszawa ma swoją, Petersburg ma swoją i pewnie inne miasta również je mają. Czytelnik, razem z postaciami drugo- i pierwszoplanowymi skupia się na tych dwóch miastach. Jak przystało na magiczne miejsca, żyją tam równie magiczne stwory, które …