Polityka plików cookies zukoteka.pl

Serwis zukoteka.pl wykorzystuje pliki cookie. Pliki cookie, czyli tak zwane ciasteczka, to małe pliki tekstowe, które są umieszczone na Twoim komputerze, aby pomóc witrynie poprawić komfort użytkowania. Cookies pozwalają serwisowi zukoteka.pl rozpoznać preferencje użytkownika i są wykorzystywane w celach statystycznych, analitycznych i reklamowych. W ramach zukoteka.pl stosowane są następujące rodzaje plików cookies: „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach serwisu; np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania;pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu;„wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych serwisu;„funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez Użytkownika ustawień i personalizację interfejsu serwisu;„reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Charlie Fletcher – Nadzór

Jedynie pięcioro strzeże jeszcze granicy pomiędzy światami. Nadzór, tajne stowarzyszenie strażników granicy pomiędzy światem śmiertelników i magicznych istot, liczył niegdyś setki dzielnych dusz. Teraz policzyć je można na palcach jednej dłoni. Kiedy do głównej kwatery Nadzoru w Londynie pewien opryszek przynosi krzyczącą dziewczynę, wydaje się, że pojawia się nowa nadzieja na uzupełnienie szeregów, jednakże ona sama jest pułapką, a jej pojawienie się stanowi zagadkę, którą ostatni strażnicy Nadzoru musza rozwikłać, inaczej utracą siebie i swoją organizację na zawsze. Granica pomiędzy zwyczajnym i magicznym światem zostaje naruszona, w mieście panoszą się okrutni mordercy, Nadzór zostaje osłabiony i rozdarty, a wrogowie są coraz bliżej. Mroczna, dickensowska historia opowiada o łowcach czarownic, magikach, podróżnikach przechodzących przez lustra i najbardziej zaskakujących bohaterach wygrzebanych z …

[PREMIERA ZYSK i S-KA] Becky Chambers – Daleka droga do małej, gniewnej planety

Pełna przygód kosmiczna wyprawa z barwną załogą oraz zuchwałą młodą podróżniczką, która w odległych zakątkach wszechświata odkrywa znaczenie rodziny. Kiedy Melisa Harper dołącza do załogi starzejącego się „Wędrowca”, nie spodziewa się wiele. Połatany statek, który okres świetności ma już za sobą, daje jej wszystko, czego mogłaby zapragnąć: małe, spokojne miejsce, które przez jakiś czas może nazywać domem, przygodę w odległych zakątkach galaktyki oraz możliwość ucieczki od niespokojnej przeszłości. Lecz „Wędrowiec” daje Melisie coś, czego się nie spodziewała. Jego załoga to mieszanina ras i osobowości, poczynając od Sissix, przyjaznej gadziej pilotki, a kończąc na Kizzy i Jenksie, wciąż kłócących się inżynierach, dzięki którym statek jest na chodzie. Życie na pokładzie statku jest chaotyczne, lecz mniej więcej spokojne – dokładnie takie, jakiego pragnie …

[PREMIERA REPLIKA] „Wesoła rozwódka” – Iwona Czarkowska

Rozwódka wcale nie musi być kobietą smutną i przegraną!  „Wesoła rozwódka” Iwona Czarkowska Życie może rozsypać się w mgnieniu oka. Jednego dnia jesteś szczęśliwą mężatką i urządzasz nowy dom, a następnego do twoich drzwi puka obca kobieta i oznajmia, że ukochany mąż od dawna cię zdradza. To właśnie przytrafiło się Alicji. Wyprowadza się, składa pozew o rozwód i zaczyna nowe życie w kawalerce, której użycza jej przyjaciółka. Na przekór wszystkim postanawia udowodnić, że rozwódka nie musi być wcale stracona dla świata. Może być wesoła i cieszyć się nowym życiem! To nowe życie najlepiej rozpocząć z rozmachem i przytupem. A jak konkretnie? Alicja już wie i postanawia pomóc innym kobietom, które spotkało to, co ją, i pokazać im, że życiem można …

Słowa, słowa, słowa – czyli charyzmatycznie o języku „Trzy po 33” Miodek, Bralczyk i Markowski

Ile to razy zdarza nam się używać jakiegoś słowa nie znając jego znaczenia? Pół biedy jeśli trafimy w sedno. Ale jak zaczniemy mylić destylację z destynacją to pojawia się znacznie większy ambaras. Jak wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji? Czytając „Trzy po 33” oczywiście! Jaki projekt nie przynosi obciachu? Życie korporacyjne kręci się wokół projektów, dizajnu, deadline’ów i nieuchronnych bonusów tudzież wyautowań przy niskich osiągach. Logika podpowiada nam, że wszystkie te słowa mają dwa końce. Projekt, kojarzy się z czymś co tylko jest planem, ale z drugiej strony, wszyscy opowiadamy sobie o projektach zakończonych sukcesem. Wiemy, że deadline może być dla nas kijem lub marchewką, a bonus ma najczęściej jednorazowy charakter. Wszędzie otacza nas ambicja i potrzeba coraz silniejsze motywacji, ale …

Batman vs Superman, czyli jak zrobić dobry film, na który wszyscy narzekają – recenzja filmu

Dziwi mnie fakt tylu nieprzychylnych recenzji najnowszego tworu bazującego na DC Comics. Dlaczego? Bo to kawałek dobrego filmu, z bardzo dobrą grą aktorską, wieloma efektami specjalnymi i ogromem nawiązań do samych komiksów. Według mnie, a więc amatora w kwestii komiksów (ale podstawy znam!), „Batman vs Superman” to film, na który warto pójść, dlaczego? O tym za chwilę. Ścieżka dźwiękowa świetnie dopasowana do filmu Co niewątpliwie zawdzięczamy uzdolnionemu duetowi Hansa Zimmera i Junkie XL. Zimmera uwielbiam od czasów soundtracku z Piratów z Karaibów i Incepcji. Junkie XL zachwycił mnie z kolei w najnowszym Mad Maxiei Deadpoolu. Co za tym idzie – połączenie talentów obu panów musiało mieć bardzo dobry efekt końcowy. I to możecie usłyszeć w „Batman vs Superman”. Dynamizm Junkie …

Deadpool i jego czarne poczucie humoru – recenzja filmu

Niesamowicie inteligentny Iron Man, Thor ze swoim wielkim Mjolnirem, a także ogromnie misiaczkowaty, a jednocześnie szalenie niebezpieczny Hulk – oni wszyscy pochodzą ze stajni Marvela. Wszyscy są w jakiś sposób epiccy, genialni, szaleni albo po prostu przypadkiem dziwnie zmutowani. Deadpoola ciężko zaszufladkować do rangi bohatera albo czarnego charakteru. Deadpool po prostu jest najlepszą postacią, która wyszła spod Marvelowej ręki. Deadpool, aka Wade Wilson to troszkę inna sytuacja niż większość u Marvela. Wade był szczęśliwy, zakochany po uszy i od czasu do czasu stawał się najemnikiem w imię wyższych celów. Pech chciał, że Wilson miał umrzeć na raka (zaawansowanego stadium to nawet miłość nie uleczy). To jak z Wade’a Wilsona stał się Deadpoolem możecie zobaczyć w najnowszym filmie Tima Millera, więc …