Zadziwiające życie owoców. Od ananasa do truskawki – Jarosław Molenda o owocach

Owoce są dla nas czymś naturalnym. Czasem stanowią tło naszych posiłków, kiedy indziej są ich głównym składnikiem. W lecie otaczają nas ze wszystkich stron, a zimą widzimy je głównie w sklepach. Co takie sprawia, że ich życie jest zadziwiające? Wydawałoby się, że w życiu owoców nic nie może być fascynujące. Ot, po prostu są. Przyjmujemy je jako stan zastany i nie zastanawiamy się skąd się wzięły. Czasem, jak spotkamy naprawdę dziwny owoc, którego w dodatku nie umiemy zjeść (najczęściej na wyprzedaży w Biedronce), to zaczynamy się zastanawiać: jak on się tu znalazł?! Po co nam historia owoców? A choćby po to, aby w końcu na myśl o pieczonych kasztanach z Francji, nie myśleć o tych, z których robiliśmy ludziki jako …

Życie pełne kolorów – „Doktor kolor” Marek Borowiński

„Doktor kolor” Marka Borowińskiego to dobra lektura dla każdego, kto przywiązuje wagę do kolorów. Ileż to razy w życiu przemalowujemy mieszkanie? Ile czasu spędzamy nad tym, czy kolory ubrań, które założyliśmy, pasują do siebie, a co ważniejsze – czy pasują do okazji? Byłam ciekawa tej książki, bo sama mam często wrażenie, że w ogóle nie zwracam uwagi na kolory. Mieszam barwy, zakładam czerwoną koszulę do zielonych spodni. W dodatku pstrokatych szarawarów. Kiedy indziej idę cała na czarno i nie zawracam sobie głowy rozjaśnianiem swojej stylizacji. Jedyne, na co zwracam uwagę, jeśli chodzi o kolory, to kolor moich włosów. I tak chyba ma każda kobieta. Doskonale wiemy, że czarna farba znudzi nam się po 3 tygodniach i uznamy ją za niewystarczająco …

O życiu rozmowy Justyny Dąbrowskiej z Magdaleną Tulli – „Jaka piękna iluzja” Justyna Dąbrowska

W czasie lektury niektórych książek, masz wrażenie, że jej bohaterowie są zaraz obok, na wyciągnięcie ręki. „Jaka piękna iluzja” Justyny Dąbrowskiej to jedna z tych lektur. Usiądźcie wygodnie, zróbcie sobie gorącej herbaty, przykryjcie kocykiem i zanurzcie w refleksjach o tym jak było, jest i jak może będzie. Uderzająca jest ponadczasowość tej książki. To nie jest kryminał, który czytamy, aby zapomnieć o szarej rzeczywistości. To książka, która „niechcący” puka do naszej świadomości i wyjmuje z niej rzeczy z szufladki „nie pamiętaj” lub „nie chcesz pamiętać”. Zaglądamy też do zakurzonej półki z napisem „jesteś przede wszystkim istotą społeczną”. To, jak dużo wyniesiemy z lektury „Jaka piękna iluzja”, zależy tylko od nas. Ja wiem, że warto. Podobnie jak w „Rozmowach z mistrzami” Justyny …

Dzieciaki uwielbiają pakować się w tarapaty! – „Tarapaty” Marty Karwowskiej i Katarzyny Rygiel

Julka niesamowicie cieszy się na nadchodzące wakacje. W końcu będzie miała spokój od tych paskudnych dziewczyn, których misją jest uprzykrzanie jej życia. Co więcej – będzie mogła nareszcie pojechać do Kanady, gdzie przebywają jej rodzice. Pech chciał, że zamiast malowniczej Kanady i stęsknionych rodziców, trafia jej się zrzędliwa ciotka i zwykła Warszawa. Julka bardzo cieszyła się na ten wyjazd, żyła nim w każdym momencie, gdy dokuczała jej szkoła i rówieśnicy. Chciała w końcu zobaczyć rodziców, poczuć się znów jak w domu. Zawód w jej oczach, gdy dowiedziała się, że teraz z pewnością nigdzie nie poleci, ale może za tydzień, dwa, był nie do zniesienia. Wyraźnie czuło się ten zawód, mimo że to „tylko” książka. Emocje przepływały od Julki nagromadzoną falą, …

Postapo inaczej czyli „Czarownica znad Kałuży” Artura Olchowego

Jaki byłby świat, gdyby zabrać mu wszelkie udogodnienia nowoczesnej medycyny i nauki? Co stałoby się z ludźmi, którzy nie znaliby czasów, gdzie wszystko było na wyciągnięcie ręki? Artur Olchowy kreuje świat, w którym uczymy się żyć od nowa. Okartowo, niewielka wieś na Mazurach. Panuje tu powszechny analfabetyzm i wiara w zabobony. Wiara triumfuje nad nauką. Ta druga niemal zamiera – z braku warunków i ludzi, którzy mogliby ją przekazać. Świat, który znamy przestał istnieć. Bomby siejące spustoszenie i drony wypuszczające broń biologiczną skutecznie wyeliminowały większość ludzi. Brakuje mi tutaj jasnego określenia, czy dotyczyło to tylko Polski, czy w ogóle całego świata. Bez tego nie umiem umiejscowić sobie tej rzeczywistości tak, jakbym potrzebowała, aby czerpać większą przyjemność z lektury. Niemniej – …

O samobójstwie inaczej czyli „Notatki samobójcy” Michaela Thomasa Forda

Samobójstwo brzmi tak …neutralnie. A nie powinno. To w końcu targnięcie się na własne życie. Znów brzmi za lekko. Mordujesz samego siebie. W imię ideałów, w imię bolesnych przeżyć lub dla zwrócenia na siebie uwagi. To wizja tych, co zostają wśród żywych. A gdyby tak poczytać o myślach tych, którzy próbują to samobójstwo popełnić? W „Notatkach samobójcy” Michaela Thomasa Forda dostajemy zapis emocji i myśli młodego człowieka, którego życie trochę przerosło. Nasze myśli potrafią być ogromnie destrukcyjne. Zwłaszcza gdy nie umiemy panować nad swoimi projekcjami i częściej żyjemy ich wizją niż rzeczywistością. Jeff, główny bohater i jednocześnie narrator „Notatek samobójcy” jest na początku nowej drogi. Jest przekonany, że nic złego nie zrobił i jest absolutnie zdrowy. Nie chce być trzymany …

Gdy Twój umysł jest jak chomik, który nałogowo kręci się w kołowrotku – „Wyskok” Elisa Carbone

Chomiki mają fascynujący nawyk ciągłego biegania w kołowrotku. Wystarczy go postawić w klatce i staje się ich codzienną mantrą. Czasem już padają, ale dalej jeżdżą. Na leżąco. To samo robią nasze myśli. Wystarczy dać im powód do ciągłego kręcenia się. Czy bohaterowie „Wyskoku” wypuszczą swoje chomiki? P.K. to młoda dziewczyna, która uwielbia się wspinać, ale niekoniecznie poświęcać czas na naukę. A przynajmniej nie naukę tych wszystkich nudnych szkolnych przedmiotów. Kto z nas tak nie miał? Okres tzw. Młodzieńczego buntu, w którym absolutnie nic się nie chce. Ale czy na pewno? Może podpowiada nam to ten nieszczęsny chomik biegający w kołowrotku naszych myśli? Zwierzak jest młodym chłopakiem, którego życie nie rozpieszczało. Jego historię poznajemy wraz z rozwojem fabuły „Wyskoku”. Na pierwszy …

O ważnych życiowych rozterkach z jajem w „Dwoje nie do pary” Olivii S.

Uwielbiamy czytać o problemach innych ludzi. Nie lubimy, gdy przytrafiają się one nam, ale życie lubi zrzucać pecha na niesforne ofiary. Poznajcie dziewczynę, która z tych problemów wychodzi obronną ręką cynicznej wersji Bridget Jones. Nasza bohaterka, nazwijmy ją O., jest nowoczesną kobietą, która w życiu odnosi zarówno sukcesy, jak i porażki. Zależy od pory dnia, strefy prywatnej lub zawodowej, tudzież od nastroju. O. wciąga nas w wir wydarzeń, które mają miejsce w jej życiu. Przedstawia nam swojego męża – R., który niezmiennie romantycznie powtarza, że będą razem na zawsze. Ich żarty i rozmowy absolutnie nie wydają się pisane na potrzeby książki. Raczej to książka jest zapiskiem nawet najintymniejszych chwil z ich życia. Czytelnik zaś staje się obserwatorem, wchodzącym z kamerką i …

Z Auschwitz nad Adriatyk, czyli jak napisać o obozach koncentracyjnych w zupełnie innym brzmieniu – Zofia Posmysz „Wakacje nad Adriatykiem”

O obozach koncentracyjnych napisano już wiele książek. Autobiografie, biografie, opowieści bazujące na wspomnieniach. „Wakacje nad Adriatykiem” są inne. To przeplatająca się rzeczywistość obozowa ze zwykłą wakacyjną historią. Czy taka kompozycja mogła się udać? Tak, jeśli napisała ją Zofia Posmysz. Bohaterka i jednocześnie narratorka tej opowieści opowiada historię swojego zniewolenia przeplataną wolnością w czasie wakacji nad Adriatykiem. Ten wszechobecny kontrast sprawia, że wpadamy w wir prezentowanych wydarzeń i skojarzeń, które je przywołały. Raz po raz razem z młodą bohaterką wracamy do kolonii, gdzie Rycerze pilnują pokoju, a Rycerze-psy zjadają niegrzecznych i niewystarczająco sprawnych. Losy tej młodej postaci przeplatają się z inną kobiecą bohaterką, której nadane zostało miano Ptaszki. Główną bohaterkę cechuje elastyczność i umiejętność dostosowania się do nowych warunków. Warunków, w których …

Jak opowiedzieć o depresji nie wpadając w depresję? „Spójrz mi w oczy Audrey” Sophie Kinsella

Kontakt wzrokowy jest w zasadzie jednym z najtrudniejszych. Rzadko kto z nas jest w stanie wytrzymać, gdy druga osoba patrzy na niego zbyt intensywnie. Uciekamy wzrokiem, udajemy, że nas nie ma. Nie patrząc w oczy drugiej osobie tracimy tak niesamowicie dużo. To wzrok jest nam w stanie powiedzieć, co naprawdę czuje dana osoba. Poznajcie Audrey. To zwyczajna nastolatka, która lubi nosić okulary przeciwsłoneczne. Obecnie nie chodzi do szkoły, ogląda „How I met your mother” i wyjada starszemu bratu płatki śniadaniowe. Ma w sobie wiele ciepła i empatii dla mniejszego braciszka, który uparcie kreuje swoją rzeczywistość. Ma pogmatwanych rodziców, z których to tata jest tą racjonalną częścią. Mama jest podatna na newsy sprzedawane w „Daily Mail”, całkiem niegroźne, choć czasem kosztowne. …