Ile o nas mówią nasze kości? „Trupia farma. Nowe śledztwa” Bill Bass i Jon Jefferson

Jesteśmy rozpoznawalni po tym jak wyglądamy. Ale niewielu z nas wie, że także nasze kości są wyjątkowe. Kształt czaszki, urazy, które przebyliśmy w dzieciństwie, wypełnienia w naprawianych zębach. To wszystko jest cenne dla antropologii sądowej. Witajcie na Trupiej Farmie. Ludzkie ciało ma wiele do powiedzenia także po śmierci. Wygląd zwłok, ich zapach lub ułożenie mogą szybko doprowadzić do sprawcy morderstwa lub miejsca, w którym zostało ono popełnione. Tam, gdzie nie radzi sobie patolog sądowy, tam wkracza antropolog, którego zadaniem jest zbadanie kości denata. Za to entomolog zajmie się owadami, które tłumnie gromadzą się w miękkich tkankach zmarłej osoby. Wszystkie czynniki mogą mieć wpływ na to jak umieramy i gdzie. Grunt to wiedzieć, jak je wykorzystać w rozwikłaniu śledztwa. „I choć …

Jak to było, gdy znieczulenie było tylko błogim marzeniem? – „Rzeźnicy i lekarze” Lindsey Fitzharris

Szpitale nie zawsze były tak bezpieczne jak dzisiaj. Koniec lat  ’70 XIX wieku sprawiał, że wizyta u chirurga kończyła się tragicznie. Jeśli nie zabił pacjenta ból podczas operacji, to z pewnością zrobiło to pooperacyjne zakażenie. „Rzeźnicy i lekarze” to historia medycznych przygód doktora Josepha Listera. Ten ambitny i dociekliwy chirurg nie poddawał się w dążeniu do mniejszej liczby zakażeń pooperacyjnych i ogólnie wewnątrz oddziałów szpitalnych. Nadmiar pacjentów, nikła higiena i brak jakichkolwiek zasad sterylizacji mógł zaowocować tylko rosnącymi statystykami umieralności. Joseph był zdesperowany, aby w najgorszym przypadku zatrzymać tę liczbę. Od dzieciństwa nauczony pasji do mikroskopu, w wolnych chwilach ciągle udoskonalał i badał swoje preparaty. Czy udało mu się uratować brytyjskie szpitale? Przeczytacie w „Rzeźnicy i lekarze” Lindsey Fitzharris. Doktor …

Potwór z Piotrkowa Trybunalskiego – „Łowca” reportaż Ewy Żarskiej

Piotrków Trybunalski. Rok 1988. Ciepłe lato. Trzech chłopców wychodzi z domów i nigdy do nich nie wraca. Rodzice odchodzą od zmysłów. Tydzień później dowiadują się, że wszyscy nie żyją. Zostali zamordowani, a ich ciała spalone. Do czasu lektury tej książki nie znałam sprawy Trynkiewicza. Może ze względu na rok jej popełnienia, a może dlatego, że nie była obecnie bardzo medialna. Zbrodnia, którą Mariusz Trynkiewicz popełnił w 1988 roku sprawiła, że Piotrków Trybunalski nie był już taki sam. Dzieci nie wychodziły bawić się same, rodzice bali się wypuszczać ich z domów. I to wszystko zanim nawet Trynkiewicz został złapany. Zaginięcie trójki dzieci w tak krótkim czasie było ciosem w bezpieczeństwo, które jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Mariusz Trynkiewicz został dość …

Dwudziestowieczne sutenerstwo według Wacława Holewińskiego w „Pogrom 1905”

Zanurzmy się w Warszawie z początku XX wieku. Wkroczmy w świat, w którym walczyło się o każdy grosz. Stańmy się na chwilę sutenerami, prostytutkami, a nawet samym namiestnikiem Królestwa Polskiego. Co ich wszystkich łączy? Rok 1905 był burzliwym czasem dla naszego wschodniego sąsiada. Przyjacielem go wtedy nie mogliśmy nazwać, a i dziś trudno przechodzi to przez gardło. Imperium Rosyjskie zmagało się z buntem wobec swojej polityki nie tylko we własnych granicach, ale także w Królestwie Polskim. Nie było dnia bez zamachu. Tak pokazywaliśmy swoje niezadowolenie z polityki i powszechnej przemocy, która była jedynym sposobem na posłuszeństwo. Konstantin Maksymowicz, ówczesny namiestnik rosyjskiego władcy w Kraju Nadwiślańskim, obawia się o życie swoje i swojej rodziny. W obliczu codziennych zamachów nie jest to …

Starość to nie tylko ból i umieranie – „Nie ma się czego bać” Justyna Dąbrowska

Starość kojarzy nam się źle. Kiedyś tak nie było. Dawniej umieliśmy się pogodzić z przemijaniem. Umieliśmy godnie przyjąć zmarszczki, siwe włosy i nie uważaliśmy starszych ludzi za gorszych. Afirmacja młodości doprowadziła do wypaczenia obrazu starości. A starość to też mądrość, dojrzałość i życiowa inteligencja. Nie zgadzam się na takie zniekształcenie świata. Wiązałoby się ono z tyloma smutnymi konsekwencjami, że nawet strach o nich myśleć. To spojrzenie jest zgodne z tym co wielokrotnie widzimy we własnych domach i poza nimi. Ale warto wyjść poza ten „bezpieczny” stereotyp i przestać szufladkować starość na równi z nieprzydatnością, chorobą, bólem i nieuniknioną śmiercią. Mądrości mistrzów W książce odnajdziemy wypowiedzi księdza Adama Bonieckiego, który mówi o umieraniu jako jednym z etapów naszego życia, który po …

O tym, jak ważny jest dialog, także Polaka z Rosjaninem – „Dialogi” Adam Michnik, Aleksiej Nawalny

Stosunki polsko-rosyjskie miewały lepsze i gorsze chwile. Wiele zależało od partii, która była aktualnie u władzy. Mamy wspólną historię, której barwy nie są jednoznacznie czarne lub białe, a wyjęte z kontekstu potrafią niszczyć więzi na trwałe. Rosję łatwo ocenić po pozorach. Stwierdzając, że to kraj podporządkowanych i kompletnie nieorientujących się w sytuacji ludzi, ocenialibyśmy zbyt pochopnie. To tak, jakby ktoś obecną Polskę ocenił jako kraj pragnący się cofnąć w rozwoju do średniowiecza. A przecież doskonale wiemy, że wśród nas jest ogromna rzesza inteligentnych ludzi, o pokojowym usposobieniu, którzy pragną się rozwijać. Dokładnie tak samo jest w Rosji. Władza nie jest równa obywatelom i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. Być rezultatem ambicji jednego człowieka. Adam Michnik, polski działacz polityczny, wielokrotnie …

Żeby żyć trzeba nauczyć się umierać – „Ganbare. Warsztaty umierania” Katarzyna Boni

Gdy nadchodzi tsunami nie patrz na swoich bliskich. Musisz uciekać. Przeżyć. Móc opowiedzieć o tej tragedii ku przestrodze innych. Ale jak żyć ze świadomością, że zostawiło się bliskich na pewną śmierć? Jak funkcjonować, gdy wiem, że nawet woda, którą piję, jest trucizną? Zostaje bezradność i nieprzemijający ból. Literatura faktu potrafi być nudna jak flaki z olejem. Większość czyta ją dla nabycia wiedzy i w następnej sekundzie o niej zapomina. Zdarza się jednak wyjątkowa literatura, z której nie tylko płynie przekaz, ale która zostaje w naszych myślach na dłużej. Do tego drugiego gatunku zalicza się „Ganbare. Warsztaty umierania” Katarzyny Boni. Gdy nadejdzie tsunami, nie oglądaj się za siebie, uciekaj! Tsunami jest wywoływane podwodnym trzęsieniem ziemi. To nie jest spokojnie płynąca fala, …

Realizm zbrodni w polskiej rzeczywistości – „Krótka instrukcja obsługi psa” Krzysztof M. Kaźmierczak

­­Dziennikarz znika bez śladu. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał. Powszechnie wiadomo, że Dziennikarz zajmował się sprawami machlojek Biznesmena. Najwyraźniej trudno powiązać obie kwestie. Apel medialnych kolegów zaginionego nic nie daje. Kto chroni sprawy Biznesmena i jak daleko się posunie, aby prawda nie wyszła na jaw? Gdy zaginięcie jest wygodnym pretekstem do morderstwa Prywatny detektyw, a jednocześnie były policjant Joachim dostaje tajemniczy dokument, który może rzucić nowe światło na zaginięcie Dziennikarza. Gdy rozpoczyna wnikliwe śledztwo, wydaje się błądzić po omacku po tropach, których ślad jest już bardzo nikły. Jednak detektywistyczny zmysł Joachima bierze górę i znajduje on dowody, które inni skrzętnie próbowali ukryć lub nie odkryć. Musi poruszać się bardzo ostrożnie w tym labiryncie kłamstw. Jeśli komuś zależało …

Jak jednostka może zmienić losy świata, czyli o tym jak Żyd rozmawiał z Hitlerem – „Spowiedź Hitlera” Christopher Macht

O Adolfie Hitlerze napisano już wiele. To jedna z tych postaci, które wywołują nieustanne poruszenie, mimo swojej nieobecności. Hitler wykazywał wielkie zainteresowanie światem i jego naturą. Uparcie wierzył w stworzenie nadczłowieka i idealizował swoją rasę. Dlaczego jednak wykluczał istnienie innych i czy naprawdę kierowała nim nienawiść?  Adolf Hitler jako człowiek, a dopiero w drugiej kolejności dyktator Ciężko go tak postrzegać. Bo zabił miliony. Nie swoimi rękoma, ale wdrożeniem własnych koncepcji. Metodycznie dochodził do władzy i gdy został wybrany przez własne społeczeństwo, miał możliwość realizacji swoich idei. Czy Hitler był szalony? Nie. On wierzył w to, co mówił. Wierzył, że Niemcy są rasą nadludzi. Aryjskim ideałem, któremu przeszkadzają inne rasy. Żydzi, Polacy, Grecy, Hiszpanie i wszyscy, którzy odstają od perfekcyjnego wzoru.Homoseksualiści …

Jak przeżyć wojnę i nie stracić pogody ducha? Georg Rauch wam o tym opowie – „Niezwykły żołnierz” Georg Rauch

Ciężko porównać, która wojna światowa była trudniejsza. Każda z nich niosła ze sobą okrucieństwo, ból i stratę. Wojna wzbudza z drugiej strony niezwykłe odruchy człowieczeństwa, o których zdajemy się zapominać w pokojowej rzeczywistości. Hitlerowska koncepcja czystej rasy aryjskiej była jedną z wielu na przestrzeni życia człowieka. Pozostała by nią, gdyby nikt go do władzy nie dopuścił, a jednak tak się stało. Człowiek człowiekowi wilkiem? Niezwykła historia Żyda w niemieckiej armii Georg jako zupełnie zdrowy, młody chłopak zostaje wciągnięty do Wehrmachtu. Mimo swojego ćwierć-żydowskiego pochodzenia. Jak bardzo zdesperowany był Adolf Hitler w 1943 roku, że nie przeszkadzało mu to w budowaniu aryjskiego państwa? A może po prostu wiedział, że Ci żołnierze idą na pewną śmierć, natomiast Waffen-SS ma większe szanse na …