Dwudziestowieczne sutenerstwo według Wacława Holewińskiego w „Pogrom 1905”

Zanurzmy się w Warszawie z początku XX wieku. Wkroczmy w świat, w którym walczyło się o każdy grosz. Stańmy się na chwilę sutenerami, prostytutkami, a nawet samym namiestnikiem Królestwa Polskiego. Co ich wszystkich łączy? Rok 1905 był burzliwym czasem dla naszego wschodniego sąsiada. Przyjacielem go wtedy nie mogliśmy nazwać, a i dziś trudno przechodzi to przez gardło. Imperium Rosyjskie zmagało się z buntem wobec swojej polityki nie tylko we własnych granicach, ale także w Królestwie Polskim. Nie było dnia bez zamachu. Tak pokazywaliśmy swoje niezadowolenie z polityki i powszechnej przemocy, która była jedynym sposobem na posłuszeństwo. Konstantin Maksymowicz, ówczesny namiestnik rosyjskiego władcy w Kraju Nadwiślańskim, obawia się o życie swoje i swojej rodziny. W obliczu codziennych zamachów nie jest to …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Jacek Komuda – Jaksa

Jacek Komuda powraca w wielkim stylu! Jego powieści historyczne przenoszą w czasie. Szlachta staje się znów żywa, a jej zwyczaje rozsądne jak nigdy wcześniej. Każdy, kto czytał jego wersję Franciszka Villona, ten wie, że Jacka Komudę próżno nie doceniać. O książce Jego ojciec podstępem zabił na Rabym Polu kagana Gorana Ust Duuma. Za to właśnie nakazano wytrzebić cały ród Drużyców. Zginęli prawie wszyscy, a głowy jego wuja i matki ozdobiły Wielką Jurtę nowego kagana. Ocalało jedno dziecko – on. On jest ostatni. Zaszczute dziecko wyrosło na wojownika twardego niczym skała i bezlitosnego niczym miecz. Niebezpiecznego jak strzyga. Za nim zostają tylko zgliszcza i trupy. Ale wieczna ucieczka dobiega końca. Jeszcze pogańskie psy zaskamlą, gdy dopadną swej ofiary. Dla kogo jest …

Virion czyli szermierz natchniony ze świata Andrzeja Ziemiańskiego

Zakończenie nauki w gimnazjonie i w końcu wyczekiwana dorosłość! Virion nie mógł być szczęśliwszy, mając przy boku upragnioną dziewczynę. Zlekceważył jednak swoje sny. Warto było ich posłuchać, bo ostrzegały przed tym, co go spotkało. Zaczyna się nietypowo od próby samobójczej. Kopalnia Śmierci nie jest miejscem, w którym chcielibyście odbywać karę. Pracujący i ginący tam niewolnicy nie robią na nikim wrażenia. To tam poznajemy Viriona, który zdecydowany jest zakończyć swoje życie. W kolejnych rozdziałach wracamy do czasów jego młodości, aby poznać całą historię natchnionego szermierza. Choć na początku była ona dość standardową opowieścią o młodym chłopaku, później nabiera rozpędu i czyta się ją błyskawicznie. Świat Achai w wersji męskoosobowej Przyszedł czas na spin-off w świecie Achai. Tyleż tomów o tej dzielnej …

Jak bolszewik z bolszewikiem czyli „Spowiedź Stalina” Christopher Macht

Józef Stalin, dla partyjnych kolegów Koba, zwolennik marksizmu i ślepego posłuszeństwa dla wybitnej jednostki. Osobowość narcystyczna, a jednocześnie próbująca grać skromną. Jaki był naprawdę i co zeznał na swojej spowiedzi? Christopher Macht także i tym razem prezentuje „rozmowę” z zatwardziałym zwolennikiem terroru jako formy rządów. Na wstępie warto zaznaczyć, że cała opowieść jest fikcyjna, ale zawarte w niej historyczne fakty, są jak najbardziej prawdziwe. Walentin Mongołow, autor wywiadu z Józefem Stalinem, publikuje go po 60 latach od śmierci dyktatora. W tej poufnej rozmowie dzieje się wiele, od gróźb rychłego rozstrzelania po spokojne wypowiedzi o rodzinie. Życie Walentina nie należało do łatwych. Został zesłany mimo partyjnych znajomości i rozdzielony z rodziną. Mimo tak okrutnych doświadczeń, nie znienawidził Stalina ani samej partii. …

Z Auschwitz nad Adriatyk, czyli jak napisać o obozach koncentracyjnych w zupełnie innym brzmieniu – Zofia Posmysz „Wakacje nad Adriatykiem”

O obozach koncentracyjnych napisano już wiele książek. Autobiografie, biografie, opowieści bazujące na wspomnieniach. „Wakacje nad Adriatykiem” są inne. To przeplatająca się rzeczywistość obozowa ze zwykłą wakacyjną historią. Czy taka kompozycja mogła się udać? Tak, jeśli napisała ją Zofia Posmysz. Bohaterka i jednocześnie narratorka tej opowieści opowiada historię swojego zniewolenia przeplataną wolnością w czasie wakacji nad Adriatykiem. Ten wszechobecny kontrast sprawia, że wpadamy w wir prezentowanych wydarzeń i skojarzeń, które je przywołały. Raz po raz razem z młodą bohaterką wracamy do kolonii, gdzie Rycerze pilnują pokoju, a Rycerze-psy zjadają niegrzecznych i niewystarczająco sprawnych. Losy tej młodej postaci przeplatają się z inną kobiecą bohaterką, której nadane zostało miano Ptaszki. Główną bohaterkę cechuje elastyczność i umiejętność dostosowania się do nowych warunków. Warunków, w których …

Jak wiele znaczy kromka chleba? Zapiski przeżyć rodziny Żukowskich zesłanych na Syberię opisuje Dagmara Dworak

Wspomnienia z czasów wojny bywają trudne do zniesienia i trudne do dzielenia się nimi. Tak jest i tym razem, ale bohaterowie „Kromki chleba” chcą, by ich historia nie została zapomniana. Mroźny i wycieńczający klimat syberyjskiej zsyłki był losem wielu Polaków. Historię swojej rodziny opowiadają Danusia i Bogusław Żukowscy, a zredagowała ją Dagmara Dworak, córka Bogusława (na okładce jest on najmniejszym dzieckiem, trzymanym przez mamę na rękach). Razem z ich wspomnieniami docieramy z przepięknej polskiej Hajnówki do syberyjskiej wioski zwanej Gramatuchą. Bogusław opowiada także chwile spędzone w Buzułuku, gdzie reaktywowano polską armię. Warunki atmosferyczne były tragiczne. Mrozy do – 50 stopni Celsjusza nie były nowością dla Rosjan, ale ogromnym szokiem termicznym dla Polaków. Choroby i śmierć były na porządku dziennym. Nie …

Spacer urokliwą aleją starych topoli z bohaterami Agnieszki Janiszewskiej

Cofnijmy się do przeszłości, w której kobieta miała przytakiwać mężowi, nie pragnąc niczego w zamian. Dodajmy do tego uroki polskich dworków z przedwojennego złotego wieku i wychodzi nam całkiem intrygujące tło dla powieści obyczajowej. Agnieszka Janiszewska stworzyła dworki ziemiańskie, do których każdy czytelnik wybrałby się z entuzjazmem. Są pełne życia, nasycone pięknem wiosennych kwitnień i jesiennych złoceń. Przenosimy się do czasów sprzed I wojny światowej, skupiających się na rozkwicie kultury, nauki i cieszących się złożoną obyczajowością. Autorka pokazuje konkretne maniery, dozwolone zasadami dobrego wychowania i krygowane zachowaniem standardów obowiązujących w mieszczańskich kręgach. Razem z bohaterami oddychamy tamtym powietrzem i czujemy silne przywiązanie do własnej ziemi. Jednocześnie wraz z rozwojem fabuły czujemy powoli dojrzewające w społeczeństwie zmiany. Od silnej pozycji mężczyzny …

Pociągiem w drodze do Królestwa za mgłą z Zofią Posmysz

 Piętnaście spotkań. Piętnaście historii. Podróżujemy razem z Zofią Posmysz do królestwa za mgłą. Można było do niego dotrzeć na wiele sposobów. Jednym z nich był pociąg, czasem osobowy, czasem towarowy. W królestwie za mgłą nie liczy się jakość, liczy się ilość. A po tej historii już nigdy nie spojrzycie na mgłę tak samo, jak wcześniej. Zofia Posmysz w rozmowie z Michałem Wójcikiem opowiada o sobie, swoich wrażeniach, emocjach, które przeżywała w różnych momentach niewoli. Czytelnik razem z nią zanurza się we wspomnieniach, dotyka tych bolesnych chwil w przeszłości i nie wraca już taki sam do teraźniejszości. Cechuje mnie ogromna empatia i czytanie książek obozowych zawsze kończyło się dla mnie ogromnym kacem moralnym. Zawsze jednak do nich wracam, bo nie chcę …

Lebensborn – przerażająco skuteczny pomysł na rozwój rasy aryjskiej – Anna Malinowska „Brunatna kołysanka”

Tworzenie czystej aryjskiej rasy wymagało wiele pracy. Sięgano po najbardziej szalone, moralnie naganne i zboczone koncepty, by to zrealizować tę chorą ideę. Lebensborn należał do tych bardziej kontrowersyjnych, o których nigdy nie było głośno. Lebensborn, z niemieckiego źródło życia, miało na początku bardzo szczytny cel – było organizacją pomagającą przyszłym matkom, które były niezamężne. Taka jest oficjalna wersja, która faktycznie miała miejsce do mniej więcej 1940 roku, gdy różne ośrodki tej instytucji zostały założone na terenie Polski. Ośrodki-córki germanizowały dzieci uprowadzone z polskich domów, aby potem przekazać je jako aryjski chów do nowych, niemieckich domów. Alojzy Twardecki, w zasadzie Alfred Hartmann, jest przykładem ofiary systemu źródła życia. Brutalnie odebrany rodzinie, nauczony języka, został oddany pod opiekę do niemieckiej rodziny. Alfred …

Jak jedno dziecko potrafi zmienić całe życie – „Natasza” Theodor Kroger

Gdy powracający z Syberii Theodor spotyka na swojej drodze małe, zagubione dziecko, wszystko się zmienia. Zaczyna ich łączyć nić porozumienia i więź, która przetrwa wszystkie przeszkody. Więź Theodora i Nataszy rozwija się przez lata i dojrzewa w sposób, którego próżno nam szukać współcześnie. Choć Theodor poznał ją w ciężkich dla siebie czasach powolnej rekonwalescencji po trudach syberyjskiej niewoli, do której trafił za rzekome szpiegostwo i morderstwa na kilku osobach, to jego stan mentalny nie położył się cieniem na tej relacji. Zahartowany syberyjskimi warunkami i mający różne życiowe doświadczenia, staje się inspiracją i ostoją dla Nataszy w trakcie jej dorastania i dorosłego życia. Czy połączył ich ojcowski instynkt Theodora czy przemożna chęć odnalezienia bezpieczeństwa w drugiej osobie? Tego dowiecie się czytając …