Jak bardzo lubimy się bać czyli „The world of lore. Potworne istoty” Aaron Mahnke

Każdy z nas się czegoś boi. Często ten strach przyjmuje realną postać. Obojętne czy będzie to wampir, ghul, czy południca. Zawsze znajdziemy coś, co pobudzi do działania nasz ośrodek strachu. Jesteśmy tylko ludźmi. Aaron Mahnke jest znany przede wszystkim ze swojego intrygującego podcastu. To w nim, podobnie jak w opisywanej przeze mnie książce, Aaron ujawnia, jak bardzo strach potrafi przysłonić nam logiczne myślenie. Wampiry, ghule i zombie – przecież to wszystko tylko wytwory kosmatej ludzkiej wyobraźni. Nie przeszkadza nam to się dalej bać. I tworzyć nowych historii, z jeszcze bardziej przerażającymi stworami w rolach głównych. Przyznam, że wiele się dowiedziałam z tej książki, a poniekąd uważałam się za dość dobrze obeznaną z bestiami i zabobonami. Ogrom wiedzy i poszukiwania, które …

Gdy twoje życie wygląda jak gra w chowanego czyli „Tryjon” Melissa Darwood

Zamykasz oczy. Mija sekunda. Otwierasz je ponownie. Masz na sobie inne ubrania, twoje włosy urosły 10 cm. Otaczają cię ludzie, których nie znasz. Nie wiesz co się dzieje. Ręce zaczynają ci się pocić. Serce Jesteś na skraju paniki. TO znowu się stało. Mila nie ma szczęśliwego życia. Na jej nastoletnich barkach spoczywa alkoholizm matki i śmierć ojca. Jest wycofana i z powodu swoich dziwactw wyśmiewana w szkole. Trochę tego wszystkiego za dużo na głowę siedemnastolatki. Ucieka w świat, który sama może wykreować. Przelewa swoje myśli na papier kiedy tylko ma ku temu okazję. Nie umie tylko zrozumieć, dlaczego tak wielu rzeczy nie pamięta. Potrafi budzić się w innym miejscu niż była przed chwilą. Co się z nią dzieje? Wbrew temu …

Kawał dobrego polskiego wojska w Afganistanie – „Afgański tryptyk” Agaty Parafjańczuk

Agata Parafjańczuk napisała bardzo wiarygodną historię dziejącą się na misji w Afganistanie. Za swoją główną postać obrała kobietę, co pozwoliło jej dodać kilka ważnych aspektów do samej fabuły. Ze względu na lekkość stylu książkę czyta się płynnie, nawet nie znając specyfiki wojskowego żargonu. Agata Parafjańczuk jest korespondentką wojenną, która uczestniczyła w misjach humanitarnych na Bliskim Wschodzie. „Afgański tryptyk” jest fikcją, ale inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Absolutnie nie czuć w tej książce naciągania faktów. Postaci, zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowe zostały stworzone z odpowiednią autentycznością. W dialogach między nimi nie czuć sztuczności ani wymyślania na siłę. Po wielu książkach wojskowych przywykłam do obecnego tam żargonu. Dla laika, książka może być momentami niezrozumiała, bo nie zawsze te słowa są tłumaczone na „zwykły” polski. …

[PREMIERA FABRYKA SŁÓW] Jacek Komuda – Jaksa

Jacek Komuda powraca w wielkim stylu! Jego powieści historyczne przenoszą w czasie. Szlachta staje się znów żywa, a jej zwyczaje rozsądne jak nigdy wcześniej. Każdy, kto czytał jego wersję Franciszka Villona, ten wie, że Jacka Komudę próżno nie doceniać. O książce Jego ojciec podstępem zabił na Rabym Polu kagana Gorana Ust Duuma. Za to właśnie nakazano wytrzebić cały ród Drużyców. Zginęli prawie wszyscy, a głowy jego wuja i matki ozdobiły Wielką Jurtę nowego kagana. Ocalało jedno dziecko – on. On jest ostatni. Zaszczute dziecko wyrosło na wojownika twardego niczym skała i bezlitosnego niczym miecz. Niebezpiecznego jak strzyga. Za nim zostają tylko zgliszcza i trupy. Ale wieczna ucieczka dobiega końca. Jeszcze pogańskie psy zaskamlą, gdy dopadną swej ofiary. Dla kogo jest …

[BOOK TOUR] Rozdanie książkowe z wydawnictwem Initium – Ciotka Poldi i Sycylijskie Lwy

Ciotka Poldi nie boi się niczego. Jej bawarska natura sprawia, że boją się jej nawet sycylijscy mafiozi. Nawet jak nie rozumie jakiegoś włoskiego słowa, to z tonu głosu wnioskuje, o co chodziło. Ma większe cojones niż niejeden facet. Przeklina wyłącznie po bawarsku i rozkoszuje się zimnymi drinkami na gorącej Sycylii. Przypadkowo trafia na trop morderstwa, które zmieni jej życie. A pisałam już, że ciotka Poldi wyjechała na Sycylię umrzeć? Po przeczytaniu tej niesamowicie sympatycznej książki doszłam do wniosku, że muszę się nią podzielić. Chcę, żebyście mieli okazję ją przeczytać. Uśmiechać się razem ze mną przy jej lekturze. Zasmucić, gdy ciotka Poldi staje się melancholijna. Zdziwić, że taka niepozorna pozycja, może przynieść tyle dobrego każdemu odbiorcy. Zasady 1. Chęć przystąpienia do akcji …

Jak wyjaśnić zbrodnię sprzed lat mając tylko przypuszczenia i zeznania świadków? „Milczenie śniegu” Ragnar Jonasson

Ari Thor po trudnych chwilach z „Milczenia czasu”, zaczyna się powoli ustatkowywać. Młody policjant czeka na okazję, aby podnieść zawodowe kwalifikacje i próbować sił na nowym stanowisku. Czy rozwikłanie zagadki tajemniczej śmierci ze skalnego klifu będzie tą właściwą szansą? Asta to młoda kobieta, która wraca do miejsca ze swojego dzieciństwa. Pamięta z tego okresu same traumatyczne przeżycia, chociaż starała się zachować w pamięci te piękne z nich. Uwielbiała wpatrywać się w ten mroźny krajobraz. Jej myśli pochłaniały fale i przyciągały ją do siebie. Wydarzenia z czasów, gdy była małą dziewczynką, pamięta tak dobrze, jakby stało się to dzisiaj. Może brak właściwego zakończenia powoduje, że nie może odnaleźć się w teraźniejszości? Czy powrót do Kalfshamarsvik przyniesie ukojenie, którego szuka? Dla Ariego …

[PREMIERA ZYSK i S-KA] Niepewność Violet i Luke’a – Jessica Sorensen

Życie Violet Hayes nie jest usłane różami. Zaczynając od samotnego dzieciństwa, przez trudne dojrzewanie, kończąc na niepewnej dorosłości. Gdzieś wśród tych problemów pojawia się Luke, który wyciąga do niej pomocną dłoń. Sam pełen własnych kłopotów, postanawia odsunąć je na dalszy plan, aby nie martwić Violet. Ale czy da się zapomnieć o przeszłości? Jessica Sorensen to amerykańska autorka powieści młodzieżowych, które zostały szeroko docenione w Stanach Zjednoczonych. Są napisane w bardziej amerykańskim niż europejskim stylu, więc nie ma tutaj nic dziwnego. My nie do końca umiemy odnaleźć się w tamtejszych realiach, nawet jeśli są tylko przedstawione na łamach książki. A i te romanse nie wydają się wystarczająco uniwersalne, aby nas porwać od razu. Nie znaczy to absolutnie, że powieści Jessici Sorensen …

Strzeżcie się Czarnego południa. Wydobywa z ludzi najgorsze rzeczy. Paweł Kornew i Sopel wracają!

Paweł Kornew wraca z dalszymi przygodami Sopla w Przygraniczu. Fort nie jest miejscem, do którego Sopel chciałby ponownie zawitać. Zbyt wielu wrogów w jednym miejscu. Ale co poradzić, jak ma się nóż na gardle (sic!), a magię w głowie? „Czarne południe” to nie jest typowa fantastyka, w której dostajemy całkowicie nowe uniwersum. Przygranicze i nasz świat są równoległymi wszechświatami. Różnica tkwi jednak nie tylko w wiecznej zmarzlinie Przygranicza. To dopiero w Przygraniczu ludzie zaczynają wykazywać magiczne zdolności. A wiadomo, że jak dać człowiekowi magię, to drogę znaczyć będą trupy, prawda? W świecie Pawła Kornewa magia ma jednak swoją cenę. Nie ma cudów z niczego, a zima nigdy nie była równie zabójcza. Po dwóch tomach przygód Jewgienija Apostoła w Przygraniczu, wracamy …