Dlaczego Kraków jest idealnym miejscem dla wiedźmy? O tym w wywiadzie z Magdaleną Kubasiewicz

Magdalena Kubasiewicz – studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, zakochana w fantastyce i białej czekoladzie. Nieobcy jej sarkazm i duże poczucie humoru, a bohaterów kreuje z niewiarygodną lekkością. Publikowała w świętej pamięci „Science-Fiction, Fantasy i Horror” i napisała już kolejną część przygód Saniki! M.Z.: Skąd pomysł na umiejscowienie debiutanckiej książki akurat w Krakowie? M.K.: Po prostu przemieszkałam parę ładnych lat w Krakowie i znam to miasto. Pisanie o nim jest dla mnie znacznie łatwiejsze niż osadzanie akcji gdzieś w Los Angeles czy Nowym Jorku. Pewnie, mogłabym korzystać z przewodników, zdjęć czy gogle view, ale tak naprawdę… po co się tak męczyć, skoro tuż pod nosem mam Planty, Rynek i Wawel? Poza tym sądzę, że jednak trudno naprawdę wyczuć klimat jakiegoś miejsca, jeśli nigdy …

Lato pełne przygód z tygrysem szablozębnym! – Weronika Kurosz „Moje lato z szablozębnym”

Nadeszły upragnione wakacje. Można w końcu odpocząć od trudów codziennego życia. Ale, zaraz zaraz…Co zrobimy z dziećmi?! Małolaty nie mogą zostać same zbyt długo, bo przychodzą im do głów zawsze niecne pomysły. Trzeba wykombinować jakieś zastępstwo, koniecznie w postaci dorosłej i w miarę odpowiedzialnej. Dla dzieciaków nadchodzi lato z szablozębnym, które zapowiada się jednym z najgorszych w ich życiu. Nauka przez zabawę System powszechnie znany, a jednak dość trudny do osiągnięcia. Zwłaszcza w czasach, gdy gry komputerowe wydają się znacznie ciekawszą alternatywą niż bieganie i zabawa w wyimaginowany sklep (A ja to uwielbiałam! Patyki były pieniążkami, a liście asortymentem sklepowym!). Książka, którą właśnie przeczytałam zapewnia sporą dawkę zabawy i podsuwa całkiem intrygujące pomysłu na uprzyjemnienie sobie wolnego czasu, a jednocześnie …

Deadpool i jego czarne poczucie humoru – recenzja filmu

Niesamowicie inteligentny Iron Man, Thor ze swoim wielkim Mjolnirem, a także ogromnie misiaczkowaty, a jednocześnie szalenie niebezpieczny Hulk – oni wszyscy pochodzą ze stajni Marvela. Wszyscy są w jakiś sposób epiccy, genialni, szaleni albo po prostu przypadkiem dziwnie zmutowani. Deadpoola ciężko zaszufladkować do rangi bohatera albo czarnego charakteru. Deadpool po prostu jest najlepszą postacią, która wyszła spod Marvelowej ręki. Deadpool, aka Wade Wilson to troszkę inna sytuacja niż większość u Marvela. Wade był szczęśliwy, zakochany po uszy i od czasu do czasu stawał się najemnikiem w imię wyższych celów. Pech chciał, że Wilson miał umrzeć na raka (zaawansowanego stadium to nawet miłość nie uleczy). To jak z Wade’a Wilsona stał się Deadpoolem możecie zobaczyć w najnowszym filmie Tima Millera, więc …

Koniec świata nadchodzi w zastraszająco powolnym tempie – „Komornik” Michał Gołkowski

Podobno na początku była ciemność, a Duch Boży unosił się nad wodami. Tak przynajmniej głosi wersja oficjalna, ale to gówno prawda: na początku zawsze jest ból, a potem przychodzi jeszcze więcej bólu. [s. 274] I na Ziemi pojawili się Wysłannicy Pana. Przynieśli ze sobą ból, cierpienie i niewypowiedziane przerażenie. Z drugiej strony zawitały istoty Rewersu, które chowając się w cieniu czyhały na swoje ofiary. I w zasadzie ciężko odróżnić jednych od drugich. Wszyscy po prostu chcą nas zabić. Zek, a właściwie Ezekiel, miał kiedyś inne życie. Ale to było ileś snów temu. Pozostała po nim okrutna prawda, która nawiedza go podczas każdej Regeneracji. O tym życiu musiał zapomnieć, aby przeżyć Apokalipsę. Przyjął nową profesję, bo w zasadzie jaki miał wybór? …

Klasyczna męska przyjaźń czyli „Facet z prostą instrukcją obsługi” Anna Mańczyk

Facet to facet, wiadomo, cycki, piwo i najnowszy meczyk w telewizji. Chyba zapędziłam się w stereotypach. Zostawmy to pierwsze – cycki. Niewątpliwie mężczyźni uwielbiają tę część kobiecego ciała i żadna inna tak skutecznie nie przyciąga wzroku, jak właśnie one. Jak najprościej zawrócić facetowi w głowie? Machnąć bioderkiem w tę i we w tę, falując długimi lokami w kolorze bursztynu i uśmiechając się jakby był jedyną istotą, której w danym momencie pragniemy. W końcu facet ma prostą instrukcję obsługi. n n n Facet z prostą instrukcją obsługi n Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta Zagrajek (@martazagrajek) 10 Mar, 2016 o 1:58 PST n n  Przyjaźń ponad wszystko Sznita, Emeryt i Czejen to trzej najlepsi przyjaciele. Znają się odkąd pamiętają, uwielbiają swoje towarzystwo, …

Czas zbrodni. Zmyślone kroniki kryminalnego Wrocławia – Polska Kolekcja Kryminalna, tom XIV

Wrocław. Jedno z tych miast, którym niemiecka nazwa dodaje klimatu zamiast odstraszać. Miasto mostów, które przyciągają spragnionych wrażeń turystów. Miasto, w którego zaułkach skrywają się okrutni złoczyńcy i niczego niepodejrzewające ofiary. Miasto, w którym intryga goni intrygę, a własna żona potrafi wbić nóż w plecy, uprzednio rzucając męża w ramiona ustawionej kochanki. „Czas zbrodni” pokazuje różne motywy przestępstw – od tych najbanalniejszych po śmiertelnie poważne. Kara goni zbrodnię, a czasem zbrodnia jest niewystarczającą karą. W końcu człowiek człowiekowi wilkiem. Całość recenzji tutaj.